- Witaj Anno.- Powiedziałem.
- To gdzie idziemy.- Zapytała.
- Do pewnej restauracji włoskiej.- Odparłem. Po 10 minutach dotarliśmy na miejsce. Zamówiliśmy potrawy i rozmawialiśmy o różnych rzeczach. Po kolacji poszliśmy jeszcze na spacer.
<Anna?>
(Weny brak)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz