poniedziałek, 27 lipca 2015

Od Anny CD Ethan

Ethan odwiózł mnie do domu.
- Et dzięki za miły wieczór.- Powiedziałam i cmoknęłam go w policzek.  Weszłam do domu. Spojrzałam na zegarek. Była dwudziesta druga.
- A gdzie to się bywało młoda damo?- Powitali mnie rodzice.
- Mamo, tato sprzymierzyliście się z Clintem?- Zapytałam zdenerwowana. Ojciec spojrzał na mnie tym swoim wzrokiem którego tak nie lubiłam.
- Byłam z Ethanem na kolacji. To mój kolega z pracy.- Powiedziałam. Rodzice dali już spokój.Poszłam do siebie. Następnego dnia podczas porannego biegania zauważyłam Ethana.
- Cześć Et!- Krzyknęłam do niego.
<Ethan?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz