niedziela, 26 lipca 2015

Od Anny Cd Clint

- Wiemy już wszystko więc teraz możemy przejść do drugiej części zadania czyli sprzątnięcia Iwana.- Powiedziałam.
- Dobra róbcie co musicie ale zanim mnie zabijecie chciałbym wiedzieć z czyjej ręki zginę.- Powiedział Rosjanin. Spojrzeliśmy na siebie z Clintem.
- No dobra. Jestem Anna Smith generał w pułku alpha zachodniej armii a to jest Clint Barton również generał w  tym samym pułku. Zadowolony?- Powiedziałam. Rosjanin skinął głową.  Clint podszedł do niego i z całej siły uderzył Moryska pięścią w twarz.
- Mówiłem że dostanie w twarz.- Mruknął.
- Dobra. Bierz pistolet i kończ z nim.- Powiedziałam. Clint szybko się uwinął. Po chwili wyszliśmy z budynku.
- Podłożyłeś ładunki?
- Tak. Jest tego tyle że nie będzie co zbierać z domu. Rozszczelniłem też nieco rury gazowe. Sieć nie wybuchnie ale jako przyczynę wybuchu zweryfikują jako wybuch gazu.- Powiedział. Kiwnęłam głową. Po kilku  minutach dotarliśmy do hotelu. Gdy byliśmy w pokoju Clint nacisnął guzik uruchamiając tym samym zapalnik. Dom ministra wyleciał w powietrze.
- Pakujemy się. jutro wyjeżdżamy.- Powiedziałam. Następnego dnia już wieczorem byliśmy bazie. Zdaliśmy informację o pomyślnym zakończeniu misji i wróciliśmy do Kalifornii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz