- Misja.- Odparłam przeglądając papiery.
- Dokąd?
- Rosja. Udajemy się na bal.
- Szpiegujemy czy sprzątamy?
- I jedno i drugie. Obejrzyj papiery.- Podałam partnerowi teczkę.
- Czyli będziemy grać małżeństwo Grigorija i Waleriję Fiodorowów. Mamy rezerwację na to nazwisko w hotelu. Naszym celem jest niejaki Iwan Morysko, wschodni minister wojsk.
- Jak tak dalej pójdzie to w końcu zostaniemy małżeństwem na serio.- Mruknęłam. Clint uśmiechnął się tylko.
- Na bal masz zaproszenie tylko ty jako Anna Iwanowa.
- Więc ty sobie posiedzisz na dachu kochanie.- Zaśmiałam się.
<Clint?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz